Nowe neurony grzęzną… Co dzieje się w hipokampie osób z depresją?

neuron w depresji

W hipokampie dorosłego człowieka mieszka nie za duża, ale i nie za mała populacja komórek zdolnych do tworzenia nowych neuronów. W depresji biologiczna „ścieżka dojrzewania” tych komórek może się zacinać: komórki macierzyste – choć ciągle istnieją, rzadziej przechodzą do kolejnych etapów rozwoju. Tak wynika z opublikowanego w Nature Medicine atlasu hipokampa osób z dużym zaburzeniem depresyjnym. Badacze znaleźli również oznaki stresu komórkowego, aktywacji układu odpornościowego, zaburzeń metabolizmu i osłabionej plastyczności synaptycznej. Powstał szczegółowy obraz biologii depresji, choć na razie nie pozwala on rozstrzygnąć, które zmiany są przyczyną choroby, a które jej następstwem.

Dorosły mózg nadal tworzy nowe neurony

Przez wiele lat wydawało się, że człowiek przychodzi na świat z niemal kompletnym zestawem neuronów. Późniejsze badania wykazały, że w niektórych obszarach mózgu także w dorosłości mogą powstawać nowe komórki nerwowe. Szczególną uwagę zwrócono na zakręt zębaty hipokampa – strukturę zaangażowaną w procesy uczenia się, zapamiętywania oraz nadawania doświadczeniom emocjonalnego znaczenia.

Skala tego procesu u ludzi długo była przedmiotem sporu. W ostatnich latach pojawiły się prace wykorzystujące sekwencjonowanie pojedynczych jąder komórkowych i transkryptomikę przestrzenną rozstrzygające ten spór. W 2025 roku badacze opisali proliferujące komórki progenitorowe w hipokampie dorosłych ludzi, a w kolejnej pracy pokazano obecność niedojrzałych neuronów także w mózgach osób starszych. (Science, 2025; Nature, 2026).

Nowe badanie „pisze” kolejny rozdział historii „śledzenia” neurogenezy. Autorzy zapytali, jak wygląda cały neurogenny szlak w hipokampie osób z depresją i na którym etapie mogą pojawiać się zakłócenia.

Prawie pół miliona jąder komórkowych

Zespół Madeleine Peng, Jialin Jiang i Maura Boldrini Dupont przeanalizował pośmiertną tkankę hipokampa osób z rozpoznaniem dużego zaburzenia depresyjnego oraz osób bez diagnozy psychiatrycznej. W analizie znalazły się próbki od 11 osób z depresją i 19 osób z grupy kontrolnej. Łącznie przebadano 495 037 jąder komórkowych. Liczba robi wrażenie, ale warto dobrze ją rozumieć: chodzi o niemal pół miliona jąder pochodzących z mózgów 30 osób, a nie o pół miliona uczestników badania.

Autorzy połączyli kilka metod:

  • sekwencjonowanie RNA pojedynczych jąder, pokazujące, które geny są aktywne w poszczególnych komórkach;
  • badanie dostępności chromatyny, pozwalające ocenić regulację aktywności genów;
  • transkryptomikę przestrzenną, zachowującą informację o położeniu komórek w hipokampie;
  • analizy białek;
  • barwienia tkankowe potwierdzające obecność wybranych markerów proliferacji i dojrzewania neuronów.

Dzięki temu badacze nie musieli opierać wniosków na pojedynczym markerze. Mogli sprawdzić, czy komórki mają odpowiedni profil molekularny, czy znajdują się we właściwym miejscu i czy kolejne stany dają się ułożyć w spójną trajektorię rozwojową. (Peng i wsp., Nature Medicine, 2026).

Neurogeneza z „lagiem”

Droga od komórki macierzystej do dojrzałego neuronu składa się z wielu etapów. Najpierw występują spoczynkowe neuronalne komórki macierzyste. Część z nich zostaje aktywowana, przekształca się w komórki progenitorowe, następnie w neuroblasty, niedojrzałe neurony i wreszcie w dojrzałe komórki ziarniste zakrętu zębatego.

W hipokampach osób z depresją badacze znaleźli więcej komórek o profilu spoczynkowych komórek macierzystych i mniej neuroblastów. Pula potencjalnych „kandydatów na neurony” nadal istniała. Problem pojawiał się przy przechodzeniu do kolejnych etapów rozwoju.

Potwierdzały to analizy białek. W tkance osób z depresją znajdowano mniej komórek wykazujących ekspresję Ki67 — markera podziałów komórkowych oraz mniej komórek z nestyną i podwójną kortyną (DCX), związaną z niedojrzałymi neuronami.

Autorzy określają ten obraz jako „zatrzymaną” lub „zahamowaną” neurogenezę. Nie oznacza to jednak całkowitego wyłączenia procesu, ale jego osłabienie i opóźnienie.

Co może blokować dojrzewanie komórek?

Neurogenny zator był częścią szerszego obrazu zmian w hipokampie. W początkowych stadiach rozwoju nowych neuronów silniej zaznaczały się szlaki związane z interferonami i odpowiedzią immunologiczną. Obecne były również sygnały stresu komórkowego oraz ekspresja białek związanych ze starzeniem się i apoptozą. Komórki progenitorowe słabiej uruchamiały część programów potrzebnych do wzrostu i dojrzewania. Jednocześnie wzrastała aktywność mechanizmów sprzyjających przekształcaniu komórek w komórki glejowe zamiast w neurony.

W neuronach pobudzających i hamujących wykryto oprócz zmian dotyczących samej neurogenezy – również zaburzenia regulacji genów związanych z plastycznością synaptyczną, transmisją glutaminergiczną i serotoninergiczną, gospodarką energetyczną komórki, transportem wewnątrzkomórkowym, utrzymaniem kolców dendrytycznych, równowagą między pobudzeniem a hamowaniem i neurozapaleniem.

Depresja wyłania się z tego badania jako zaburzenie obejmujące wiele powiązanych procesów biologicznych. U różnych osób ich udział może być odmienny, co mogłoby częściowo tłumaczyć kliniczną różnorodność depresji i zróżnicowaną odpowiedź na leczenie.

Hipokamp, pamięć i ciemny filtr doświadczenia

Hipokamp pomaga odróżniać podobne, ale jednak różne sytuacje. Proces ten nazywa się separacją wzorców. Dzięki niemu dzisiejsza krytyczna uwaga może pozostać dzisiejszą uwagą, zamiast automatycznie zlewać się ze wspomnieniem wszystkich wcześniejszych porażek i stawać się kolejnym dowodem na wszechobecną przegraną.

W badaniach na zwierzętach dorosła neurogeneza w hipokampie uczestniczy w separacji wzorców i elastycznym zapisywaniu nowych doświadczeń. U ludzi z depresją obserwuje się natomiast skłonność do łatwiejszego przypominania sobie treści negatywnych, trudności z aktualizowaniem emocjonalnego znaczenia zdarzeń oraz nadmierne uogólnianie przykrych doświadczeń.

Można więc postawić hipotezę, że osłabiona neurogeneza i plastyczność hipokampa utrudniają oddzielanie teraźniejszości od emocjonalnego śladu przeszłości. Neutralna sytuacja łatwiej wpada w koleiny dawnych skojarzeń…

Badanie Peng i współpracowników nie testowało jednak pamięci ani sposobu interpretowania doświadczeń u dawców. Powiązanie zmian komórkowych z konkretnymi objawami depresji pozostaje propozycją mechanizmu, którą trzeba sprawdzić w dalszych badaniach.

Czego to badanie nie dowodzi?

Materiał pośmiertny pozwala zobaczyć mózg z dużą dokładnością, ale nie daje wiedzy czy zaburzenia neurogenezy zwiększały podatność na depresję, rozwinęły się pod wpływem choroby, przewlekłego stresu albo innych czynników.

Nie pozwala także na obserwację pojedynczych komórek podczas ich dojrzewania. Kolejność etapów została zrekonstruowana na podstawie profili molekularnych, położenia komórek i analiz tak zwanego pseudoczasu. To zaawansowana i wielokrotnie sprawdzana metoda, ale nadal stanowi wnioskowanie z utrwalonej tkanki.

Ważnym ograniczeniem jest liczba dawców. Prawie pół miliona przeanalizowanych jąder zwiększa rozdzielczość atlasu, lecz podstawową jednostką pozostaje człowiek: w głównej analizie było to trzydzieści osób. Większość z grupy MDD zmarła w wyniku samobójstwa. Autorzy zaznaczają, że nie można całkowicie oddzielić zmian związanych z depresją od biologii zachowań suicydalnych.

Do badania dobrano osoby, u których w ostatnich trzech miesiącach życia nie stwierdzono przyjmowania leków psychotropowych, z wyjątkiem benzodiazepin, a badania toksykologiczne były ujemne. Ogranicza to wpływ farmakoterapii i używania substancji na wyniki. Jednocześnie badana grupa może nie odzwierciedlać całej populacji pacjentów leczonych z powodu depresji.

Misja: „odblokować” neurogenezę

Badanie wskazuje procesy, które w przyszłości mogą stać się celami terapii: regulację odpowiedzi interferonowej, metabolizm komórek progenitorowych, działanie określonych czynników transkrypcyjnych, mechanizmy plastyczności synaptycznej. Nie przetestowano jednak żadnej interwencji.

Z wyników nie wynika też, że proste „zwiększenie liczby nowych neuronów” wyleczy depresję. Nowa komórka musi dojrzeć, znaleźć właściwe miejsce, włączyć się do sieci i funkcjonować w odpowiednio regulowanym środowisku. Sama produkcja neuronów nie wystarczy, jeśli pozostała część obwodu pozostaje przeciążona stresem komórkowym, stanem zapalnym lub zaburzoną równowagą pobudzenia i hamowania.

Nie można również na podstawie tej pracy ocenić, czy psychoterapia, aktywność fizyczna, leki przeciwdepresyjne albo inne metody leczenia przywracają neurogenezę a właściwie jej tempo. Wiemy, że doświadczenie i leczenie wpływają na plastyczność mózgu, ale przejście od ogólnej wiedzy do konkretnego mechanizmu wymaga osobnych badań.

Ta praca jest ważna

ponieważ jej autorzy stworzyli szczegółową mapę pokazującą, gdzie i na jakich poziomach może dochodzić do zakłóceń: od dostępności chromatyny, przez aktywność genów i produkcję białek, aż po stan konkretnych typów komórek oraz całych obwodów hipokampa.

Szczególnie interesujące jest zachowanie puli spoczynkowych komórek macierzystych. Biologiczna zdolność do tworzenia nowych neuronów prawdopodobnie nie znika całkowicie. Proces traci płynność i grzęźnie na drodze dojrzewania. Jeśli kolejne badania potwierdzą ten mechanizm i pozwolą ustalić jego przyczyny, może on stać się jednym z punktów wyjścia do bardziej precyzyjnego leczenia określonych postaci depresji.

Na razie mamy dokładną mapę miejsca, w którym coś się zacina. Kolejne wyzwanie to opracowanie sposobu naprawy tej maszynerii.

Iwona Kamieńska 30.08.2026
Źródło: Madeleine S. Peng i wsp., „Dysregulated adult hippocampal neurogenesis in major depressive disorder”, Nature Medicine, 21 sierpnia 2026 r.

Zostań na chwilę
Jeśli coś Cię tu zatrzymało, możesz:
– zajrzeć do [tych słów]
– umówić się na spotkanie 
– albo po prostu odpocząć.
Tu nikt nie wymaga. Tylko zaprasza